Pies jest zazdrosny? Sprawdź, jak nad tym zapanować

Pies jest zazdrosny? Sprawdź, jak nad tym zapanować
Share

 

Zazdrosny pies będzie zaciekle rywalizował o uwagę właściciela, odpychając od niego całym ciałem jego gości, a nawet partnera. Warczał i szczekał. Bywa, że z agresją rzucał się na obcych podczas spaceru, lub, wręcz przeciwnie, stronił od wspólnych wyjść i zamykał się w sobie. Trzeba działać, bo z czasem frustracja zwierzaka będzie narastać, a uciążliwe zachowania stawać się nie do wytrzymania.

– Pies zachowuje się w taki sposób, kiedy czuje, że może utracić tak zwane zasoby, które są dla niego ważne, a więc: zabawki, ulubione miejsce, jedzenie, ale również bliskiego mu człowieka – tłumaczy Andrzej Kłosiński, behawiorysta i dyrektor Centre Of Applied Pet Ethology Polska. – Właściciela będzie więc bronić, jak miski. Zaciekle i uparcie – dodaje.

Jak z tym walczyć?

Przede wszystkim nie reagować z irytacją i pobudzeniem. Pies będzie bowiem działał podobnie. – Zwierzę to, dzięki temu, że posiada, jak my, neurony lustrzane, z empatią odbiera emocje, które obserwuje – tłumaczy behawiorysta. – Zachowuje się tak samo, jak ludzie, którzy robią się smutni i zaniepokojeni gdy widzą, że komuś dzieje się krzywda.

Jeśli więc właściciel siedzi na sofie z przyjacielem lub z nim spaceruje i pupil nagle zaczyna wciskać się między nich, nie powinno się gwałtownie go odpychać lub krzyczeć na niego, mocno machając rękami. Psiak bowiem również stanie się nerwowy. Będzie warczeć, skakać na ludzi. Lepiej spokojnie odciągnąć go i pokazać miejsce, w którym powinien siedzieć. Dobrze położyć tam przysmaki lub ulubione zabawki, bądź spryskać je psimi feromonami Adaptil, żeby wydało mu się jak najbardziej atrakcyjne. Pamiętajmy jednak, by było stosunkowo blisko właściciela, w przeciwnym razie pieszczoch może poczuć się odrzucony.

Tym bardziej, że psy mają bardzo silną potrzebę kontaktu z opiekunem. Ba, nawet silniejszą niż z innymi przedstawicielami swojego gatunku! Dlatego właśnie właściciele powinni spędzać z nimi czas możliwie często, bawiąc się, spacerując czy głaszcząc, a nie kupować kolejnego czworonoga dla towarzystwa. Bo, wbrew oczekiwaniom, nie zrekompensuje im to nieobecności pana.

Najważniejsze jednak, by wszystkie zasady przyswajać psu konsekwentnie, od samego początku jego obecności w domu. Dużo trudniejsze niż nauczenie pożądanych zachowań, jest bowiem wyplenienie tych, które się nam nie podobają. Jeśli więc już mały szczeniak zaczyna warczeć, gdy inny pies podchodzi do jego pana, dobrze, by ten spokojnym, niepodniesionym głosem skarcił go i odwrócił się lub odszedł kilka metrów. Wystarczy chociażby tylko na chwilę, by maluch nauczył się za którymś razem, że przejaw zazdrości nie podoba się właścicielowi.

 

Share

skomentuj

Twój email nie zostanie opublikowany. Pola z gwazdką są obowiazkowe.