Jak oduczyć psa żebrania?

Jak oduczyć psa żebrania?
Share

Jeśli ktoś doczekał się towarzysza, szczekającego i ujadającego podczas rodzinnych posiłków, żądającego poczęstunku, to sam sobie zrobił krzywdę. Sobie oraz własnemu psu. Żebrzący o kęs pożywienia podopieczny to najgorsze świadectwo złego wychowania czworonoga.

Nawyk dopominania się o jedzenie jest bardzo trudny do wyeliminowania. Takie zachowanie na ogół nie jest krzykiem rozpaczy zagłodzonego zwierzęcia, lecz skutkiem złych manier. Wielu opiekunów nie umie pozostać obojętnymi na błagalne postawy podopiecznych – proszące oczy, cichutki skomlenie i pełne nadziei oczekiwanie. Jednak wiedzieć trzeba, że każdy rzucony kąsek może przynosić przykre konsekwencje – i dla psa, i dla człowieka.

Złe nawyki od malucha

Zwierzę potrzebuje ludzkiej konsekwencji. Dlatego od szczeniaka wprowadzajmy jasne i przejrzyste dla psa zasady i reguły. Karmienie z ręki podczas własnego posiłku, częstowanie ze swojego talerza jest niezdrowe dla czworonoga. Przede wszystkim dlatego, że zaburza to pory posiłków i sprawia, że pies pozostaje w nieustannym oczekiwaniu na przekąskę. Powinien dostawać pokarm o stałych godzinach, aby jego przemiana materii była regularna – to przecież ułatwi także życie właściciela, który chciałby uregulowanego harmonogramu dnia podopiecznego i pewności, że z potrzebami fizjologicznymi wytrzyma on w czasie nieobecności domowników.

Posiłek tylko w misce

Dzieląc się z psem swoim daniem, dajemy mu także posmakować przypraw, które są dla niego niewskazane. Jednak jeszcze większe spustoszenie robi to nie tyle w żołądku, co w psiej psychice. Jedzenie powinno być zawsze podawane w misce. Z ręki można zaoferować czworonogowi jedynie nagrody i motywujące smakołyki, na przykład podczas treningu.

Nie można natomiast podsuwać obiadowego kąska wtedy, gdy zwierzę domaga się go intensywnie – w ten bowiem sposób utrwalamy jego zachowania; następnym razem będzie starał się prosić jeszcze żarliwiej.

Przykre konsekwencje podjadania

Podsuwanie pupilowi smakowitych kąsków ze stołu może prędko doprowadzić do niepożądanych efektów – nasz pies może zacząć tyć, co – jak wiadomo – może prowadzić do rozwoju wielu innych schorzeń, pogorszyć jakość jego życia, odsunąć go od aktywności i zabrać radość.

Oducz żebrania

Kiedy pojawią się pierwsze niepożądane zachowania przy stole, reagujmy i podejmijmy stanowcze kroki, które zapobiegną utrwaleniu się nawyku. Kary jednak nie zadziałają. Najlepsze będzie odwrócenie uwagi. Wskazane jest wyjście na spacer z psem, zabawa, zaangażowanie go w wykonywanie komend.

Share

skomentuj

Twój email nie zostanie opublikowany. Pola z gwazdką są obowiazkowe.