Dom spokojnej starości dla psów

Dom spokojnej starości dla psów
Share

Trudno wyobrazić sobie, że można skazać swojego przyjaciela na samotną starość. Świat nie jest jednak idealny i tak, jak potrzebne są schroniska dla bezpańskich zwierząt, powoli zaczynają pojawiać się w Polsce również placówki, w których leciwe psy mogą dokonać żywota.

 

Taki pionierski psi dom spokojnej starości założyła w Karpaczu Krystyna Seemayer. Dawniej prowadziła pensjonat, jednak po śmierci swojego ukochanego psa postanowiła przerobić swój ośrodek turystyczny na miejsce opieki nad schorowanymi i starymi zwierzakami. Placówkę nazwała „Staruszkowem” i utrzymuje ją za własne pieniądze.

Wielu pensjonariuszy to bezdomne pieski, które nie doczekały się przygarnięcia. Niektóre straciły dach nad głową, nawet jeśli był to dach drewnianej budy na podwórzu, gdy okazały się zbyt stare na pilnowanie domu. Część z podopiecznych jest niewidoma, niektóre psy nie są już w stanie poruszać się o własnych siłach. Opiekunka okazuje im na tym ostatnim etapie więcej miłości, niż zaznały przez całe swoje życie.

 

W ślad za dobroczynną inicjatywą w Karpaczu powstają następne placówki funkcjonujące na podobnych zasadach. „Chata Zwierzaka”, założona przez Teresę Gabor-Kantorowicz w budynku starej szkoły w miejscowości Ruda na Mazowszu, działa dzięki pomocy studentów, którzy założyli fundację i zbierają pieniądze na ten cel, angażując w akcje charytatywne wiele gwiazd.

Pojawiają się też komercyjne przedsięwzięcia. Hospicja dla psów mogą wspomagać właścicieli i odpłatnie wziąć na swoje barki całodobową opiekę nad czworonogiem w fazie terminalnej, wymagającym medycznego dozoru. Tworzenie takich ośrodków to znak, że coraz częściej opiekunowie nie podejmują radykalnych decyzji w sprawie eutanazji pupila, postanawiając dać im odejść w sposób naturalny. Hospicja edukują również tych, którzy do ostatniej chwili towarzyszą swoim psom i potrzebują wiedzy, jak robić to najlepiej. Opieka nad starym czworonogiem wymaga dodatkowego zaangażowania i cierpliwości, trzeba rozumieć niedołężność i przeciwdziałać depresjom zwierząt. Mogą one bowiem, tak samo jak ludzie starsi, popadać w apatię. W zaopatrzeniu medycznym psiego seniora, obok leków na fizyczne defekty, powinny się znaleźć także i takie, które mogą przeciwdziałać psychicznemu dyskomfortowi, na przykład oparty na feromonach Adaptil.

Tym rodzącym się dopiero na naszym krajowym gruncie miejscom humanitarnej opieki nad psimi seniorami daleko do placówki, jaka działa w Tokio. Japończycy, którzy zawsze potrafią zadziwić, urządzili dom dla czworonożnych starców w pięknej okolicy, w przeszklonych nowoczesnych wnętrzach z wygodnymi kanapami. Pensjonariuszami opiekują się weterynarze i terapeuci, a podopieczni mają do dyspozycji nie tylko urządzenia rekreacyjne, ale także basen oraz salon kosmetyczny. Luksusowe życie ma swoją cenę – miesięczna opłata zależy wprawdzie od wielkości pupila, ale średnio wynosi około tysiąca dolarów.

 

Powstanie domu spokojnej starości przeznaczonego dla psów jest odpowiedzią na nowelizację prawa w Japonii. Przepisy nakazują teraz zapewnienie dożywotniej opieki nad zwierzęciem, które przyjęło się pod swój dach.

 

Share

skomentuj

Twój email nie zostanie opublikowany. Pola z gwazdką są obowiazkowe.