Czego nie robić w wychowaniu szczeniaka, by potem nie żałować?

Czego nie robić w wychowaniu szczeniaka, by potem nie żałować?
Share

Pies to nie człowiek, a szczeniak to nie dziecko. Brzmi banalnie? Niestety bardzo często właściciele czworonogów nieświadomie popełniają cały szereg błędów wynikających z takiego myślenia. Czego zatem unikać w wychowaniu szczeniaka?

Już pierwsze dni w nowym domu mogą się okazać źródłem późniejszych kłopotów. Dlaczego? Wystarczy spojrzeć z boku na zachowanie domowników, kiedy w rodzinie pojawia się szczeniak. Ciągłe głaskanie, branie na ręce, przytulanie, przestawianie z kąta w kąt, zaczepki. Do tego ochy i achy, często też nienaturalnie głośne zachowanie. Efekt jest taki, że już po kilku dniach z nową rodziną pies na widok człowieka biegnie do niego z zaczepką, chwyta ząbkami, często zachowuje się głośno. Bo tego właśnie nauczył się w nowym domu. Dlatego od pierwszych dni warto uważać na nienaturalne zachowanie przy psie. Szczególnie miejmy na uwadze poziom hałasu i rodzaj kontaktu z czworonogiem.

Uwaga na zabawki i nawyki przy stole

Przy szczeniętach trzeba też uważać na zabawki. Jeżeli drażnimy pieska jakąś starą maskotką, pozwalamy ją gryźć i rzucamy do zabawy, to nie mamy prawa denerwować się, jeśli to samo stanie się z nowym misiem, którego np. dziecko właśnie dostało w prezencie. Pies nie przeczyta przecież paragonu i nie odróżni starej rzeczy od dopiero co zakupionej. Jeżeli więc pozostawimy na podłodze porozrzucane zabawki, damy mu przyzwolenie na gryzienie ich. Dlatego od pierwszych dni uczmy psa, gdzie są jego zabawki, ale z drugiej strony dbajmy o to, żeby inne nie pozostawały w jego zasięgu.

Warto też zadbać, aby zwierzę nie uczyło się żebrać o jedzenie przy stole. Z czasem pies będzie coraz większy i silniejszy, a słodkie piszczenie zamieni w głośne szczekanie. Niestety, oduczyć go takiego zachowania będzie bardzo trudno, dlatego lepiej, żeby w ogóle nie miał takich przyzwyczajeń.

Zwierzę potrzebuje ludzkiej konsekwencji. Dlatego od szczeniaka wprowadzajmy jasne i przejrzyste dla psa zasady. Karmienie z ręki podczas własnego posiłku i częstowanie ze swojego talerza są niezdrowe dla czworonoga. Przede wszystkim dlatego, że zaburza to pory posiłków oraz sprawia, że pies pozostaje w nieustannym oczekiwaniu na przekąskę.

Pies od początku powinien poznać hierarchię panującą w domu i wiedzieć, że pierwszeństwo zawsze mają ludzie. Klasyczny błąd w tym obszarze to (oprócz karmienia go ze stołu) pozwalanie psu na spanie w jednym łóżku z właścicielem. Pies jest inteligentny i szybko nauczy się wykorzystywać uległość właściciela.

Złym pomysłem na wychowanie szczeniaka będzie też czekanie, aż pies z czegoś wyrośnie. Okres szczenięcy trwa bardzo krótko, dlatego niczego nie należy zostawiać na później. Pozbycie się złych nawyków z czasem będzie coraz trudniejsze, czasami nawet może stać się niemożliwe.

Najgorszy sposób? Przemoc

Na liście największych błędów w wychowaniu szczeniaka zdecydowanie jest bicie go. Psa wolno karcić jedynie podnosząc głos. Bity pies nie nabierze zaufania do właściciela, nie będzie czuł się z nim całkowicie bezpiecznie i komfortowo. A przecież to właśnie zaufanie jest podstawą relacji ze zwierzęciem. Co więcej, z czasem pies wychowywany z użyciem siły może stać się agresywny i nawet zagrozić domownikom.

Nasze wysiłki wychowawcze może zniweczyć brak konsekwencji. Jeśli pies ma zakaz wskakiwania na sofę, to ma go zawsze. Nic nie powinno się zmieniać, kiedy przyjdą goście i chcą się z nim bawić właśnie na kanapie, albo kiedy jesteśmy zmęczeni i sami chcemy np. przytulić czworonoga. Zakaz musi być permanentny, ponieważ pies nie zrozumie niuansów naszego zachowania i ostatecznie sam nie będzie wiedział co mu wolno, a czego nie. Ważne jest też, aby te same zasady zachowywali i egzekwowali wszyscy domownicy.

Niezrozumienie na linii człowiek – zwierzę może brać się także z niejasnych komend albo ze zmian w sposobie, w jaki zwracamy się do szczeniaka. Czyli np. mówmy zawsze konsekwentnie „zostaw to”, a nie „nie wolno”, „no weź przestań”, „a feeeee”, „to brzydkie”.

Kluczem do właściwego wychowania szczeniaka jest to, żeby w nowym domu czuł się on bezpiecznie. O tym, jak o to zadbać napisaliśmy tu:

Pierwsza noc szczeniaka w nowym domu. Co zrobić, żeby nie był przerażony?

Jeśli zwierzę jest mocno zestresowane nowym miejscem i trudno mu się zaadaptować, a więc i zacząć uczyć właściwych nawyków, warto zastosować preparat, który zawiera syntetyczne analogi psich feromonów uspokajających – ADAPTIL. Szczeniak, który w nowym domu poczuje się bezpiecznie i dobrze, chętniej będzie się uczył i łatwiej dostosuje się do zasad panujących w jego nowym stadzie.

Share

skomentuj

Twój email nie zostanie opublikowany. Pola z gwazdką są obowiazkowe.